Historia 500 euro

Wakacje…

Każdy lubi wyjechać, najlepiej bez niespodzianek. Najczęstsze negatywne zaskoczenie to choroba, usterka auta, zagubiony bagaż czy spóźniony lot. Kto by się jednak spodziewał, że takim zaskoczeniem może być brak akceptacji wysokich nominałów euro we Francji czyli w kraju, który strefę euro stanowi. Waluty tworzonej przez wiele dekad, której podwaliny ustanowił BundesBank, czyli Bank Centralny w Niemczech, wieloletni strażnik marki niemieckiej, co do wiarygodności której, nigdy nie było wątpliwości.

„Otóż jeśli planujecie wakacje w południowej Francji to najlepiej zabrać nominały nie wyższe niż 100 euro. Chcąc uniknąć wypychania portfela oraz instytucjonalnie wierząc w niepodważalność nominałów euro zabrałem kilka banknotów 500 euro co się potem okazało na własną zgubę.”

Kształciłem się między innymi w polityce pieniężnej, więc wiem, że pieniądz banku centralnego jest prawnym środkiem płatniczym, co oznacza, że nikt nie ma prawa podważyć wiarygodność tegoż pieniądza poprzez nieakceptowanie wybranych nominałów. Cóż z tej wiedzy, jeśli na wszelkie argumenty padają odpowiedzi po francusku, z których wynika, że nie to nie…

500 euro

Przy tej okazji warto się zastanowić jakich instrumentów finansowych używać podróżując. Aby było bezpiecznie wybieramy kartę kredytową, ale jeśli jest rozliczana w złotówkach niestety bank przelicza zagraniczne transakcje po kursie wewnętrznym waluty, czyli sporo mniej korzystnym niż w np. tradycyjnym kantorze walutowym. Jeśli zaś karta kredytowa byłaby dołączona do konta w euro i rozliczana w tej walucie to unikamy kosztu drogich przewalutowań, bo warto kupić tę walutę w elektronicznym kantorze walutowym a następnie przelać na konto karty kredytowej. Jest bez kosztu nadmiarowego tzw. spreadu oraz bezpiecznie. Można także zabrać gotówkę, co z reguły robię ja, ale jest ryzyko zagubienia lub bezpowrotnej kradzieży. Przy kartach chroni nas PIN.

Wreszcie są od kilku kwartałów dostępne karty walutowe przedpłacone. Jak to działa? Karta ma własne konto w euro, które należy zasilić kwotą, którą planujemy wydać zagranicą. Euro kupujemy analogicznie w elektronicznym kantorze walutowym i przelewamy na konto naszej karty. Jedziemy, płacimy, wygoda i bezpieczeństwo.

BTW. temat 500 euro jak najbardziej do Europejskiego Banku Centralnego, aby ocenił skalę nieakceptowania wysokich nominałów, bo brak akceptacji tej waluty pod jakimkolwiek pretekstem negatywnie wpływa na wiarygodność jej emitenta.

Krzysztof Dresler

2 thoughts on “Historia 500 euro”

  1. Europejski Bank Centralny wycofał się – może po moim artykule 🙂 – z nominału 500 euro a my wprowadzamy 500 zł. Pytanie tylko czy się ten nominał przyjmie. Ja z moimi doświadczeniami będą go unikał …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *