Grudzień – czas prezentów oraz postanowień adwentowych i noworocznych

Nastał grudzień, który w naszej tradycji wiąże się z obdarowywaniem bliskich prezentami od Świętego Mikołaja na mikołajki lub pod choinkę.

Stąd grudzień jest też miesiącem żniw dla sklepów, sieci handlowych, banków i firm pożyczkowych. Zewsząd atakują nas reklamy zachęcające do nabycia różnorodnych produktów lub skorzystania z usług finansowych.

choinka_blog

Z zakupem prezentów oraz przygotowaniem do Świąt wiążą się wyższe wydatki, dlatego wiele osób posiłkuje się dodatkową gotówką z banków i firm pożyczkowych. Nie ma w tym nic złego, o ile rozważnie gospodaruje się swoim budżetem finansowym oraz zaciąga się „dobre” kredyty.

Jakie są to „dobre” kredyty lub pożyczki? – przede wszystkim takie, które są nam faktycznie potrzebne i takie, które będziemy w stanie spłacić. Dodatkowo korzystnym jest, jeśli wspierają nasz rozwój lub rozwój naszej firmy. Rozwój ten warto rozumieć szeroko – przykładowo:

  • od kredytów inwestycyjnych w maszyny lub urządzenia zwiększające produkcję firmy, zakup fabryki, lokalu do prowadzenia działalności,
  • przez kredyty obrotowe zwiększające skalę działalności firmy,
  • kredyty hipoteczne na zakup mieszkania lub domu poprzez co rozwija się nasza rodzina lub jest to korzystniejsze finansowo niż wynajem,
  • do kredytów konsumpcyjnych, które mogą być przeznaczone na studia, rozwój osobisty, rozwój edukacyjny dzieci, zakup samochodu, który jest narzędziem pracy, zabezpiecza byt lub zwiększa bezpieczeństwo.

Czy inne kredyty lub pożyczki konsumpcyjne – przeznaczane na życie, sprzęt AGD, wakacje, prezenty lub rozrywkę – są złe? Moim zdaniem to zależy, czy są to sytuacje wyjątkowe i czy jesteśmy w stanie z całą pewnością te kredyty spłacić w krótkim czasie, czy też nie jesteśmy w stanie wiązać końca z końcem i nie starcza nam do kolejnej wypłaty i wpadliśmy w spiralę zadłużenia.

Jeśli są to sytuacje wyjątkowe, to też można je potraktować jako wpływające na rozwój – pozytywne nastawienie oraz fundowanie sobie nagród, wpływają na większą efektywność pracy, poprzez co mogą wpływać na awans, zmianę pracy na lepszą oraz zwiększanie naszego dochodu.

Jeśli wpadnie się w spiralę zadłużenia, nie powinno się posiłkować kolejnymi kredytami lub pożyczkami, ponieważ tylko pogarszamy swoją sytuację i w efekcie kuli śnieżnej coraz więcej kosztuje nas obsługa zobowiązań. Taka osoba chwyta się coraz wyżej oprocentowanych pożyczek gotówkowych, włącznie z lichwiarskim kosztem oraz w efekcie nie jest w stanie spłacać nawet odsetek, bierze kolejne pożyczki, aby spłacać odsetki i finalnie bankrutuje.

Trzeba się wcześniej zatrzymać i spojrzeć na swoją sytuację finansową, czy nie ma kosztów z których można zrezygnować, czy wszystkie rzeczy, aktywa są nam potrzebne, czy nie możemy zaoszczędzić czy nie możemy czegoś sprzedać włącznie z ewentualną nieruchomością. Alternatywą jest bankructwo.

Gdy masz wątpliwości czy twój budżet wytrzyma nowy kredyt lub czy nie można zmniejszyć kosztów kredytowych, to warto skorzystać z porady niezależnych ekspertów.

Warto czasem zwolnić w swoim pędzie za najnowszymi gadżetami i innymi „niezbędnymi” przyjemnościami, choć trzeba przyznać, że krzyczące zewsząd reklamy nam tego nie ułatwiają.

Oglądając tv i widząc liczbę reklam firm pożyczkowych, obserwując poziom budżetów reklamowych tych firm, należy przypuszczać, iż ich zyski muszą być bardzo wysokie. Zysk netto sektora bankowego wyniósł 16 mld zł. Ile wyniósł zysk największych lichwiarskich firm pożyczkowych – nie jest mi wiadome.

Sądząc po wysypie reklam, nie dopłacają do interesu, lecz zarabiają krocie – patrząc na warunki, gdzie efektywna stopa oprocentowania wynosi kilkaset % lub kilka tysięcy %. Obserwujemy szturm międzynarodowych firm pożyczkowych, nawet w kiosku można dostać lichwiarską pożyczkę. Obawiam się, że wiele osób zostało ich ofiarami – jest to bomba, na której jako kraj siedzimy. Wiele osób jest w spirali zadłużenia, z której bez upadłości nie będą się w stanie wyplątać.

Koniecznym jest pilne przyjrzenie się temu problemowi i wprowadzenie cywilizowanych zasad, spojrzenie całościowo na możliwość upadłości, tak aby nie opłacało się więzić osób w lichwie.

Potrzebna jest także szeroka edukacja ekonomiczna (z przedsiębiorczości, podstaw finansów i matematyki finansowej) już od szkoły podstawowej dla dzieci i młodzieży oraz także dla dorosłych, aby mieć większą świadomość z wszelkich relacji finansowych.

Pomimo świątecznego nastroju, dla osób które posiłkują się kredytami lub pożyczkami gotówkowymi w tym okresie, konieczna jest rozwaga i dokładna diagnoza czy udźwigną koszt nowego zobowiązania.

Dla wszystkich polecam postanowienie noworoczne, aby przyjrzeć się swoim wydatkom i kredytom czy nie ma tam miejsca na optymalizację.

Grzegorz Ignaciuk, niezależny ekspert finansowy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *